NA JEDWABNYM SZLAKU – CHIWA MIASTO WSTYDU

Jeśli niewolnictwo nie jest złe, to nic nie jest złe. – Abraham Lincoln 

Jedwabny Szlak: starożytna autostrada kultur, towarów i… niewolników

Gdy myślimy o Jedwabnym Szlaku, zazwyczaj przywołujemy obrazy pachnących przypraw, misternych tkanin, wielbłądzich karawan i spotkań cywilizacji. Jednak za romantyczną fasadą kryje się również ciemna strona tej wielkiej drogi: handel ludźmi i niewolnictwo. Była to rzeczywistość, która towarzyszyła wymianie towarowej przez całe stulecia, a miasto Chiwa w dzisiejszym Uzbekistanie stało się jednym z jej najczarniejszych punktów. W tym artykule chcę pokazać historię tego procederu, jego skalę i wpływ na region.

Rys historyczny

Chiwa miała istnieć już w V-VI wieku n.e. a pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w zapiskach arabskich podróżników.

W 712 roku została podbita przez Arabów, którzy przynieśli na te ziemie islam.

Chiwa była najeżdżana m.in. przez Seldżuków (1043), Czyngis-chana (1221) i Timura (1388).

W 1511 roku plemiona uzbeckie założyły Chanat Chiwy, lokalną potęgę, która przetrwała do dalsze 400 lat. Okresowe najazdy Chanatu Buchary doprowadziły do podporządkowania Chiwy, od 1695 roku stała się wasalem Buchary.

W latach 1768-69 epidemia cholery spustoszyła Chiwę, pozostawiając ją prawie wyludnioną, co pozwoliło jednemu z plemion, Qungrat ostatecznie przejąć miasto w 1770 roku.

W tym przygnębiającym okresie Muhammad Amin Chan przejął kontrolę nad miastem i w latach 1763-1790 rozpoczął proces ponownego zaludniania i odbudowy Chiwy. Jego bezpośredni następcy, tacy jak Mohammed Rahim Chan (panujący w latach 1806-25), Alla Kuli Chan (1825-42) kontynuowali wzmacnianie potęgi państwa poprzez ograniczanie konfliktów plemiennych, reformowanie podatków, bicie nowych monet i sponsorowanie projektów budowlanych na dużą skalę.

Od XVII wieku Chiwa zaczęła słynąć ze swojego targu niewolników. Tylko w pierwszej połowie XIX wieku dziesiątki tysięcy Persów, a także nieznana liczba Rosjan, zostało tam zniewolonych i sprzedanych. Wielu z nich zostało zatrudnionych przy budowie budynków w otoczonym murem Iczan Kala (twierdza wewnętrzna).

Ostatni chan został zlikwidowany sto lat później. Chiwa stała się stolicą Chorezmijskiej Ludowej Republiki Radzieckiej. Po włączeniu do radzieckiego Uzbekistanu w 1924 r. Chiwa straciła swoje polityczne znaczenie.

Niewolnictwo w starożytnych imperiach Jedwabnego Szlaku

Już w czasach imperiów: perskiego, rzymskiego, grecko-baktryjskiego czy chińskiej dynastii Han, niewolnictwo było częścią rzeczywistości społeczno-gospodarczej.

Niewolnicy byli wykorzystywani jako:

służący domowi, żołnierze (np. w armii perskiej i chińskiej), robotnicy przy budowie fortyfikacji i kanałów,

przedmioty wymiany dyplomatycznej. Praktycznie pozbawieni byli jakichkolwiek praw i traktowani byli gorzej, niż bydło. Często byli torturowani, okaleczani poprzez wyłupienie oka czy obcinanie „zbędnych członków”. Za palenie tytoniu lub picie alkoholu rozcinano człowiekowi usta tak, że pozostawał mu permanentny uśmiech a za jakąkolwiek, niesubordynację karano śmiercią poprzez nabicie na pal lub zakopanie żywcem na pustyni.

Wzdłuż Jedwabnego Szlaku niewolnicy trafiali z podbitych terenów – Scytii, Kaukazu, Tybetu, Azji Centralnej – do Persji, Chin, Indii i dalej na Bliski Wschód oraz do północnej Afryki.

Chiwa – miasto targów niewolników

Miasto Chiwa (Chorezm), leżące nad rzeką Amu-Daria, już w VIII wieku było ważnym punktem na mapie handlu karawanowego. Jednak to między XVI a XIX wiekiem stało się jednym z największych centrów handlu niewolnikami w Azji Centralnej.

Chiwa była stolicą Chanatu Chiwańskiego, który bogacił się nie tylko dzięki położeniu na skrzyżowaniu szlaków karawanowych, ale też dzięki systematycznemu handlowi ludźmi.

Fakty i liczby:

Szacuje się, że w samym XIX wieku nawet 1,5 miliona ludzi zostało sprzedanych jako niewolnicy w regionie Azji Centralnej, z czego znaczący procent przez Chiwę.

W najlepszych latach działalności, w Chiwie handlowano rocznie 30–40 tysiącami ludzi, głównie Persami, Uzbekami, Turkmenami, Kazachami, a nawet Rosjanami i Ormianami.

Większość niewolników trafiała tu w wyniku najazdów (tzw. „razzia”) oraz wojen plemiennych.

Targ niewolników w Chiwie: rytuał, brutalność, system

Centralnym punktem handlu ludźmi był rynok Eski Shahar za Polvon Darvaza (Brama Bohaterów), gdzie znajdował się oficjalny targ niewolników. Niewolników wystawiano na pokaz, niczym bydło:

byli oceniani pod względem zdrowia, wieku, przydatności, rozdzielano rodziny, często tatuowano lub znakowano.

Kupcami byli zarówno lokalni bogacze, urzędnicy chanatu, jak i zagraniczni handlarze z Persji, Turcji i Rosji. Ceny niewolnika wahały się w zależności od wieku, pochodzenia i umiejętności – od równowartości kilku owiec po sumy równe wartości konia bojowego lub kilku wielbłądów.

Przypadki i ciekawostki historyczne

W 1740 roku wojska perskiego szacha Nadera uprowadziły około 50 tysięcy Chiwańczyków do Persji jako niewolników – w odwecie za wcześniejsze najazdy na Persów.

Chanowie chiwańscy często organizowali wyprawy łupieżcze na tereny Kazachstanu i Persji, przywożąc setki jeńców.

Jednymi z największych dostarczycieli niewolników do Chiwy byli turkmeńscy i kirgiscy nomadowie, którzy łupili karawany, napadali („razzia”) na pobliskie osady i uprowadzali całe wioski, głównie kobiety i dzieci. Dla plemion turkmeńskich najazdy były integralną częścią życia. Zazwyczaj osady atakowali w nocy, a karawany o świcie.

W 1819 roku rosyjski kapitan Nikołaj Murawjow zorganizował wyprawę w celu zbadania procederu porywania przez chanat rosyjskich obywateli. Stwierdził, że w tamtym czasie w niewoli w Chiwie przebywało ok. 3000 Rosjan i kilkanaście tysięcy Persów i innych narodowości. Pomimo uwięzienia i realnego zagrożenia życia wydostał się z miasta i dotarł do samego cara, by zorganizować inwazję na Chanat Chiwy lecz bez powodzenia.

W 1840 roku angielski podróżnik Richmond Shakespear, jako oficjalny wysłannik rządu brytyjskiego zorganizował uwolnienie 418 Rosjan i ponad 2000 innych niewolników w Chiwie, co zostało nagłośnione w Europie i stało się częścią presji dyplomatycznej na likwidację tego procederu. Jednocześnie taktyka ta wybiła Rosji argument do agresji na Chanat Chiwy. Taktyka ta opóźniła zdobycie Chiwy przez Rosjan o 33 lata.

Upadek targów i koniec niewolnictwa w Chiwie

Pod koniec XIX wieku, pod wpływem presji Imperium Rosyjskiego, które w 1873 roku podporządkowało sobie Chiwę, oficjalnie zakazano handlu ludźmi. Targi zostały zamknięte, a wielu niewolników otrzymało wolność. Jednak proceder w ukryciu trwał jeszcze przez kilka dekad.

Ostatecznie uwolnienie wszystkich niewolników i praktyczny zakaz handlu ludźmi w Chiwie został wprowadzony w wyniku zajęciu tych ziem w 1920 roku przez Armię Czerwoną oraz stworzenie Chorezmijskiej Ludowej Republiki Radzieckiej.

Dziedzictwo i refleksje

Dziś Chiwa jest jednym z najpiękniej zachowanych miast Azji Centralnej, z zabytkowym centrum Itchan Kala wpisanym na listę UNESCO. Spacerując po jej murach, warto jednak pamiętać, że mury te budowali ludzie pozbawieni wolności.

Moje refleksje

Chodząc po murach zewnętrznych, które przetrwały poza historycznym centrum odwiedzanym przez turystów moją uwagę przykuły bardzo liczne stare cmentarze i ziemia na zewnątrz miasta, która nosiła ślady starych pochówków. To były całe hektary, bo w islamie groby nie powinny być naruszane, a teren cmentarzy jest w pewnym sensie „nieczysty”, według słów proroka „Cała ziemia jest miejscem kultu, z wyjątkiem cmentarzy i umywalni”.

Te hektary „ziemi niczyjej” pokazywały ogrom nieszczęść i śmierci jakie były związane z procederem handlu niewolnikami w tym mieście.

Handel ludźmi na Jedwabnym Szlaku nie był wyjątkiem, lecz regułą świata, w którym człowiek był towarem. To bolesna, ale ważna część dziedzictwa, która pozwala lepiej zrozumieć mechanizmy władzy, ekonomii i upadku moralnego – również dziś.

Odwiedzając Chiwę i podziwiając jej wspaniałe budowle, pamiętajmy o setkach tysięcy ludzi zamęczonych przy ich wznoszeniu, o tragediach ludzkich, które rozegrały się w jej murach.

Pamiętajmy o tej ciemnej, wstydliwej stronie tego pięknego miasta.

Mimo wszystko, warto odwiedzić Chiwę.

Dark Oro.

Literatura:

Peter Hopkirk, Wielka Gra. Sekretna wojna o Azję Środkową, Wydawnictwo: Zysk i S-ka, 2021

Oksana A. Solov’eva, Liki vlasti Blagorodnoj Buchary, Sankt Peterburg, 2002

John W. Strong, Russian relations with Khiva, Bukhara, and Kokand, 1800-1858, Harvard University, 1964

Jak Rosja podbiła Azję Centralną, https://magazyndolnyslask.pl/jak-rosja-podbila-azje-centralna/,22.11.2023

Zdjęcia i ryciny wikipedia.org i własne autora.

Posts created 41

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top